Gdy zakładałem swoją pierwszą firmę miałem problem, ponieważ w mojej głowie było mnóstwo pomysłów ale nie wiedziałem, na który mam się zdecydować. Większość z nich potrzebowała dużych nakładów finansowych, na które nie mogłem sobie wtedy pozwolić. Doszedłem więc do wniosku, że założę firmę bez pomysłu, a pomysł sam przyjdzie mi do głowy ze względu na kowadło nad głową w postaci istniejącej działalności, która kosztuje. I nie myliłem się. Dobrze, że rzuciłem się w przepaść, ponieważ teraz prowadzę kilka projektów na raz, a w drodze kolejne. Dzięki temu, że byłem przyparty do muru i musiałem szybko znalezc rozwiązanie wymyśliłem je. Oczywiście nie zachęcam was do takiego kroku u jednych to się sprawdzi, a u innych wręcz przeciwnie. U mnie skok na głęboką wodę był akurat złotym strzałem. Chciałbym aby ten artykuł pokazał wam naturę naszego umysłu, który w sytuacji gdzie potrzebne jest szybkie rozwiązanie w ułamku sekundy podaje nam je na tacy. Czasem warto samemu przyprzeć się do mur i wymyślić rozwiązanie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Copyright © 2019 All right reserved. | Theme: Business Click by eVisionThemes

By kontynuować korzystanie ze strony zaakcpetuj proszę pliki Cookies Więcej Informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie internetowej są ustawione na "zezwalaj na pliki cookie", aby zapewnić Ci jak najlepsze wrażenia z korzystania z tej witryny. Jeśli nadal chcesz używać tej witryny kliknij proszę "Akceptuj", aby wyrazić na to zgodę.

Zamknij